Pole życia

wtorek, 27. Lipiec 2010

W mitologii starożytnych greków za plecenie nici życia odpowiedzialne były boginie zwane Mojrami. Było mi dane w tym życiu zetknąć się z osobą, która przed swymi narodzinami na Ziemi należała do kasty tkaczy rzeczywistości. Dane też mi było wejść na ten poziom duchowego świata, gdzie rzeczywistość owa istnieje jedynie jako świetliste nici. Zdarzyło mi się to wiele lat temu podczas treningu jogi w jednym z indyjskich górskich aśramów. Oto moje zapiski z tego doświadczenia:

"Jest cicho... Już od kilkunastu dni jest cicho, mimo iż wokół mnie przebywa wielu ludzi. Ta cisza zrodziła się w moim umyśle. Jest cudowna, przejrzysta, pełna życia i słodyczy. Nigdy jeszcze nie przeżywałem czegoś tak pięknego. Jestem skupiony w sobie. Żadna myśl ani uczucie nie wybiega niepotrzebnie na zewnątrz. Dobrze mi tak samemu ze sobą. Czuję wielki spokój, siłę i... no właśnie, jest jeszcze coś, co trudno mi określić. Słowami mogę to tylko przybliżyć:

Po pierwsze, czuję kontakt z Bogiem. Wyczuwam Jego obecność, przenikam Go, czy też może to On przenika mnie? Nie sprawia mi to żadnej trudności, jest naturalne, spontaniczne i oczywiste, mimo że nie stawiałem sobie takiego celu. Mam wrażenie, jakbyśmy zaczynali się bardzo dobrze rozumieć. Jest to współistnienie na poziomie o wiele głębszym niż wszelkie pojęcia i słowa, a nawet myśli. Towarzyszy temu również poczucie jakby światłości wypełniającej całą moją głowę, wszystkie komórki mózgu i rozlewającej się po całym ciele. Wiem, że jestem tym światłem. Odczuwam to wyraźnie.

Doznanie światłości i kontaktu z Bogiem nakłada się na inne, chyba jeszcze bardziej intrygujące. Jest ono wynikiem ciekawego procesu, który się we mnie dokonał. Poprzez skupienie myśli w sobie odwróciłem ich kierunek. Do tej pory płynęły ode mnie na zewnątrz i rozpraszały się gdzieś po wszechświecie. Teraz biegną ku źródłu, z którego wyszły, wracają do mnie, wnikają do wewnątrz, ogniskują się w mojej głowie w punkt i... przechodzą na Drugą Stronę! Nie przychodzi mi do głowy żadne inne określenie tego dziwnego procesu. Drugą Stronę czego? Drugą Stronę Mnie, czy Drugą Stronę Świata? Nigdy nie przypuszczałem, że może istnieć jakaś Druga Strona. Tak, jakbym przez jakąś kosmiczną czarną dziurę przedostał się do innego wymiaru. Tyle, że tą czarną dziurą jestem ja sam i poprzez siebie, czy może wewnątrz siebie postrzegam cały ogromny wszechświat.

Ten wszechświat jest inny, niezwykły, trudny do opisania. Mam wrażenie, że jest utkany jakby z jakichś świetlistych połączeń, jest bezwymiarowy, choć daje wrażenie nieskończonej rozległości. Najdziwniejsze jest to, że daje się odczuć wyraźne powiązanie wymiaru, do którego udało mi się wniknąć, z doświadczaną przez nas wszystkich rzeczywistością. Jest to powiązanie natury przyczynowej. Mam wrażenie jakbym dotarł do poziomu instrukcji podstawowych wielkiego kosmicznego programu. Przyglądam się tym niezwykłym świetlistym połączeniom. Wiem, że zmiana czegoś tutaj musi mieć konsekwencje na wszystkich poziomach rzeczywistości gdyż jest to zapis wyglądu i porządku świata w którym żyjemy. A gdyby tak coś zmienić? Tak, ta myśl towarzyszy mi od początku. Ale co, skoro nie wiem dokąd nici prowadzą i który z fragmentów rzeczywistości uległ by zmianie? Ostatecznie do końca pozostaję w roli zdumionego obserwatora. To niezwykłe doświadczenie towarzyszyło mi nieustannie przez kilkanaście dni. Przenikało mnie w ciągu dnia, wieczorem wprowadzało mnie w sen, “dotykało” mnie na poranne przebudzenie. Tak jakby ”coś” otoczyło mnie jakąś cudowną bańką, która umożliwiała łączność pomiędzy światami Po okresie około 2 tygodni połączenie zaczęło zanikać, po czym niezwykła bańka prysła.”

Przeżycie to było tak inne, niż wszystko czego doświadczyłem wcześniej i potem, że pozostawiło we mnie głęboki ślad. Aby je zrozumieć musiałem gruntownie przebudować swój systemu przekonań. Skłoniło mnie też do poszukiwań odpowiedzi na wiele rodzących się intrygujących pytań.

A gdyby tak możliwa była zmiana globalna? Świat, do którego udało mi się wówczas przeniknąć był bardzo odległy od wymiaru materialnego, jednak wszystko wskazywało na to, że był to właśnie ten poziom dostępu, na którym możliwe są zmiany. Globalne zmiany. Od kogo te zmiany zależą i w jaki sposób mogą nastąpić? Dalsze poszukiwania i pomoc przewodników z poza wymiaru fizycznego doprowadziły mnie do ciekawych wniosków zaś kolejne zaskakujące doświadczenia dały mi nadzieje, że Wielką Planetarną Przemianę można przywołać.

Otóż to, czy kiedykolwiek olśniła Was myśl, że wszystko mogłoby być urządzone inaczej? Inaczej, czyli zupełnie nie tak jak nam się zdaje, że od wieków jest i być musi. Trochę się to może nie mieści w głowie, jako że nie chodzi tu o zwyczajną przemianę ustrojową, kolejną wojnę, rewolucję, czy wielki przełom technologiczny. Wszystko to już wielokrotnie przerabialiśmy i nie sądzę, żeby historia mogła nas w tych dziedzinach zaskoczyć czymś rewelacyjnie odmiennym. Najgorsze bowiem kataklizmy, czy najdonioślejsze wynalazki nie wpłynęły dotąd znacząco na zmianę podstawowego układu odniesienia. Dlaczego tak jest? Aby to zrozumieć, trzeba przyjrzeć się temu jak funkcjonuje Pole Życia.

Indywidualna świadomość każdej istoty zamieszkującej nasz świat składa się razem na otaczające planetę Pole Życia. Pole to jest matrycą rzeczywistości. Wzorzec zawarty w Polu Życia w sposób bezpośredni oddziałuje na wszystkie obecne w tym świecie formy energii, od neutrina czy fal elektromagnetycznych począwszy, na mniej lub bardziej ciężkiej materii skończywszy. Jest to program realizowany na wszystkich poziomach rzeczywistości.

Oddziaływanie tego pola można zobrazować prostym szkolnym przykładem. Kto z was pamięta doświadczenie z magnesem i opiłkami żelaza? Otóż na kartce papieru rozsypujemy opiłki żelaza. Następnie pod kartkę podstawiamy magnes. Opiłki natychmiast ustawiają się w równe, eliptyczne wzory stanowiące dokładne odwzorowanie oddziałującego na nie pola. Odsuniesz magnes – przy byle poruszeniu opiłki znów się rozsypią. Przystawisz magnes o innym kształcie – automatycznie dopasują się do zmienionych linii pola. Wzorzec zawarty w matrycy odciska się na rzeczywistości niczym pieczęć. Programuje on budowę, właściwości i zachowanie wszystkich elementów przyrody, daje wzór powstawania i wzrostu komórek, organizmów, gatunków.

W tej Boskiej Matrycy tej zawarte są wszystkie informacje związane z budową i funkcjonowaniem wielowymiarowej przestrzeni. Oto praktyczny przykład działania Pola Życia. Wykwity mrozowe na zamarzniętej tafli rzeki. Dno rzeki jest porośnięte bujną roślinnością podwodną, prócz tego cała rzeka na tym odcinku przebija się przez gęste zarośla. Pole Życia wytwarzane przez rośliny jest tutaj tak dominujące, że ma bezpośrednie przełożenie na kształt zamarzających wykwitów. Do złudzenia przypominają one liście.

Informacje zawarte w polu dotyczą w istocie przestrzeni wielowymiarowej. To uwarunkowania sfery związanej z naszą planetą sprawiają, że mamy dostęp jedynie do wersji 3D. W prawidłowo funkcjonującym polu pełen dostęp do wielowymiarowej informacji daje wprost fantastyczne możliwości tworzenia. W zamieszkiwanym przez nas świecie w pełni rozwinięte indywidualne pole żywej istoty układa się w wirujący wzór MerKaBa. To samo pole, jednak bez filtru 3D przechodzi w przepiękne przestrzenne formy daleko bardziej rozwinięte niż stosunkowo prosta Merkaba. Niestety, w naszej wersji rzeczywistości wymiary duchowe są odcięte i to z czym mamy na co dzień do czynienia, choć nadal piękne, jest zaledwie ułomnym echem prawdziwego cudu tworzenia. Do ograniczeń tych przywykliśmy tak bardzo, że uznajemy je za oczywiste i czasem nawet przez myśl nam nie przyjdzie aby je kwestionować. Tym niemniej nie są one naturalne. Zostały one Ziemi przed wiekami narzucone.

Przemyślnie zaprogramowany wzorzec założony w najbardziej zagęszczonej warstwie Pola Życia wymusza bezwzględną walkę o byt i wrogą konkurencję. Nie zawsze tak było. Ów sprytny program jest jak samo powielający się wirus, odnawiający się wciąż w nieskończenie wielu postaciach. Przejawia się on w zachowaniu wszystkich zamieszkujących planetę gatunków. Nic więc dziwnego, że chorobotwórcze wirusy mutują we wciąż nowe formy. One po prostu podążają za wzorcem. Plagi nie gnębią Ziemi od zawsze – wystarczy przypomnieć sobie mit o puszce Pandory. Przed otworzeniem i rozsypaniem zawartości puszki, Ziemia była od plag wolna.

Reguły rządzące obecnie Polem sprawiają, że ludzie rodzą się w bólu, żyją krótko, umierają w cierpieniu. Nie wiedzą skąd przybyli i dokąd odchodzą. I znów - nie zawsze tak było. Wystarczy zajrzeć do pierwszych rozdziałów Biblii, a komu szukanie przychodzi z łatwością znajdzie echa tego samego w wielu innych starożytnych podaniach.

Wzór zapisany w obecnie rozciągniętym nad planetą Polu generuje ciężki i nieustępliwy obraz rzeczywistości. Jeżeli skoczysz ze skały, to na pewno spadniesz i się roztrzaskasz, bo przecież latać mogą tylko ptaki. Masz taką samą pewność, że gdy napotkasz mur, to przez niego nie przejdziesz a gdy za mocno uderzysz w stół to złamiesz sobie rękę. Warto jednak pamiętać, że wśród ludzi zdarzają się fenomeny, które łamią niektóre z tych niepodważalnych zdałoby się zasad. Nie są to zatem wcale prawa powszechne i konieczne. Reguły te obowiązują w znanej nam dziś formie jedynie z powodu odcięcia od wymiarów duchowych. Wymiary duchowe dają zupełnie inne zrozumienie i otwierają nieskończenie bogate możliwości. Ujmijmy to innymi słowy - w Twojej Wyższej Świadomości spoczywa klucz do dowolnego przenikania i kształtowania rzeczywistości. Bez tego klucza jesteś skazany na bolesne potykanie się po omacku.

Nasze ciała są niezwykłymi reaktorami, zdolnymi przetwarzać olbrzymie kosmiczne energie. Prócz organów fizycznych mamy centra energetyczne, w samym ciele i poza nim. Tyle że energia ta jest w większości z nas niemal całkowicie wygaszona. Posiadamy wspaniały i bardzo rozbudowany mózg a jednak wykorzystujemy go zaledwie w niewielkim procencie. Właściwie wyposażeni jesteśmy niemal we wszystko, co jest potrzebne do tego aby z energiami dostępnymi we wszechświecie swobodnie się łączyć, ale... mamy brak łączności. Ciekawe, prawda?

Dlaczego na tej pięknej i zasobnej planecie panuje tak gęsta duchowa ciemność? Skąd tyle bólu i cierpienia? Świetlisty świat, do którego udało mi się wniknąć w moim przedziwnym doświadczeniu, nie jest nawet w najmniejszym stopniu ułomny. Względem tego rzeczywistość, z którą spotykamy się na Ziemi jest olbrzymim kontrastem. Skoro matryca stworzona jest poprawnie lecz jej przełożenie jest niecelne, gdzie tkwi błąd?

Według niektórych starożytnych podań Ziemię przed wiekami oddzielono od światła. Przybysze z innego układu, których według naszej terminologii pewnie nazwalibyśmy najeźdźcami, przed wycofaniem się w sferę niewidzialną rozciągnęli nad naszym światem energetyczną sieć (w niektórych publikacjach jest ona znana pod zapożyczonym z kartografii pojęciem Grid). Sieci tego rodzaju mogą służyć różnym celom. Istoty świetliste budują obecnie nową siatkę, która ma w przyszłości umożliwić nieograniczony rozwój duchowy oraz połączyć naszą planetę z cywilizacjami kosmicznymi. Jednak Grid, z którym mamy na Ziemi do czynienia od kilku tysiącleci służy przede wszystkim wyzyskowi. Sieć ta niczym gigantyczna klatka Faradaya skutecznie izoluje wymiar fizyczny od wymiarów duchowych oraz oddziela Ziemię od swobodnych kontaktów z innymi mieszkańcami wolnego kosmosu. Skojarzenia elektromagnetyczne są tu jak najbardziej na miejscu. Wiele przemawia za tym, że podstawowym nośnikiem zapisu wszelkich informacji zawartych w Polu Życia jest właśnie ziemskie pole magnetyczne.

Pole magnetyczne

Sieć narzucona przez obce istoty służy przede wszystkim pozyskiwaniu życiowej energii. Najbardziej poszukiwane formy życiowej energii generowane są poprzez emocje i uczucia. Zasada działania jest dość prosta. W sensie duchowym każdy z nas odżywia się energetyczną przemianą, przy czym podczas gdy jedni dążą do budowania i dzielenia się inni czerpią satysfakcję z niszczenia lub żerowania na cudzym, co czyni ich w sensie duchowym “drapieżnikami”. Budowanie, zwróćcie uwagę, jest znacznie trudniejsze niż niszczenie. Żeby zbudować piękny zamek z piasku trzeba włożyć w to sporo pracy i uwagi. Żeby go zniszczyć wystarczy parę razy dobrze kopnąć. Obie czynności wiążą się z energetyczną przemianą i dają swego rodzaju satysfakcję i budowniczemu i niszczycielowi. Używając pojęć z fizyki, budując podnosisz energię potencjalną obiektu, niszcząc obniżasz ją. Ale przepływ przy niszczeniu jest dużo szybszy, łatwiejszy, więc i satysfakcja jest łatwa i natychmiastowa. Zmiana potencjałów musi przebiegać w obie strony, toteż nie byłoby w tym pewnie nic nadzwyczaj szkodliwego, gdyby sytuacja w tej kwestii była w jakiejś znośnej równowadze. Niestety nasza planeta opleciona jest tak gęstą siecią stworzoną przez istoty pasożytnicze iż powstała sytuacja jest zdecydowanie patologiczna.

Sieć jest na tyle ciasna, że byty świetliste mają znikomą szansę się tu przedostać, a jeśli im się to udaje, muszą pojawiać się incognito. Wcielając się w bardzo zagęszczoną i nisko wibrującą formę energii na jaką obecnie skazana jest Ziemia, po drodze są zmuszeni pozbyć się większości swych atrybutów. Istoty potężne i światłe przychodzą tu w “żebraczej” formie, pozbawione świadomego dostępu do swych zasobów wiedzy i mądrości, pozbawione mocy i całej jasności, jaka zazwyczaj je otacza. Atrybuty te pozostają zdeponowane w tzw. Wyższym Ja, z którym czasem zdarza się nawiązać ograniczony kontakt. Niestety wszystkowiedzące Wyższe Ja pozostaje poza „celnymi granicami” układu, podczas gdy aktywna, wcielona część jest skazana na poruszanie się po omacku w ciemności. Wiele światłych istot mimo tych ograniczeń godzi się na misję na Ziemi po to, aby pokierować ten świat w stronę światła. Jak długo będą pracować incognito? Jak długo będą przebywać w stanie półświadomości lub ukrywać swą prawdziwą tożsamość i zadanie? Wreszcie, jak długo będą godzić się na ograniczenia, które na siebie dobrowolnie przyjęły?

Machina powszechnego ucisku miele miliardy bytów naszego świata niczym olbrzymi planetarny młyn. Podlegają temu wszyscy bez wyjątku, od najmniejszych do największych, z reguły i z przypadku, każdego dnia, w każdej minucie i sekundzie. Wzorzec działania tego młyna jest wpisany w nasze komórki, wtłoczony z przemożną siłą w podświadomość. Nie na próżno mówi się wszak, że rodzimy się obciążeni “grzechem pierworodnym”. Korzystna dla systemu jest wszelka nieświadomość, która ułatwia manipulację, korzystne jest to, aby istoty zamknięte w tym planetarnym młynie nie wiedziały i nie widziały zbyt dużo, aby ich żywota mieliły się w nim jak najszybciej i wcale nie bezkrwawo...

W systemie zdominowanym przez drapieżniki na rękę jest wszystko, co system ten podtrzymuje. Z tego punktu widzenia korzystne są wszystkie religie, które pod szyldem prowadzenia ku światłu w rzeczywistości utrzymują tłumy wiernych w niewiedzy i w błędnych wyobrażeniach. Pomyślcie tylko – istota świadoma swojej kosmicznej jaźni a więc w naturalny i intuicyjny sposób połączona z najwyższym źródłem - takiej istocie nie przyjdzie nawet do głowy, ze Bóg jest kimś odległym, kimś, kogo należy czcić...

Oczywiście można powiedzieć, że to bzdura, że nie ma żadnych ciemnych stron. Pomyślcie, ogromny bezmiar wszechświata - miliardy galaktyk, niezliczona ilość słońc, i krążących wokół nich planet. Nieskończona mnogość form bytu. Nie wszystkie byty odżywiają się światłem, a w każdym razie nie bezpośrednio światłem. Oczywiście zgadzam się z poglądem, że ciemność nie jest wartością samą w sobie. Ciemność jest jedynie brakiem światła. Nie da się ciemności nagnać do pomieszczenia, w którym pali się światło. Przeciwnie, światło zapalone w ciemnym pomieszczeniu natychmiast rozjaśnia mrok. Podobnie ciemne byty, byty żerujące na przemianie negatywnej, choć w środowisku ciemnym mogą być demonicznie potężne, pierzchają wobec prawdziwego jasnego światła.

Niestety niemiłościwie panujący tu “bogowie” tak bardzo przyzwyczaili mieszkańców naszej planety do spowijających ją ciemności duchowego otępienia, że mieszkańcy ci dawno uznali mrok za dzień. Każdy jaśniejszy promień światła musi siłą rzeczy razić nieprzywykłe oczy. Zawsze znajdą się tacy, którzy robią co tylko w ich mocy (a dopóki jest ciemno wiele jest w ich mocy) aby nie dopuścić do powstania jakiegoś silniejszego zarzewia, które mogłoby nieoczekiwanie rozświetlić swojski półmrok kretowiska. Zresztą trudno się dziwić. Skoro komuś udało się w tym mroku jako tako urządzić i dzierży czasem niemałą władzę (niekoniecznie mam tu na myśli formalne rządy), jest mu raczej nie na rękę nagłe i powszechne oświecenie, w wyniku którego wielkie królestwo może okazać się tylko kupką śmieci.

Zjednoczenie wymiarów wyzwala z klatki fizyczności, do której obecnie jesteśmy wrzuceni. Mityczna Mer–Ka–Ba to nic innego jak zjednoczone Ciało-Umysł-Duch. Istota zjednoczona działa w zgodzie z samym sobą, z Odwiecznym i Najwyższym Źródłem Miłości i Mądrości oraz z innymi światłymi istotami, które służą pomocą i dzielą się mocą i miłością. Taka istota przenika materię i wszystkie bariery w niej stworzone, dostrzega prawdę, nie da się zwieść fałszowi. Taka istota jest wielkim i mądrym władcą, królem żywiołów, panem stworzenia, jasnym, rozświetlającym ciemność płomieniem. Władcy systemu dla formy i świętego spokoju dopuszczają by tu, czy tam paliło się jakieś światełko, czasami nawet patrzy się na nie z pobłażliwą przychylnością – dopóki jego płomień jest mały i niegroźny. Ale potężny i niczym nie skrępowany płomień świecący wielkim, jasnym światłem – dla obecnego systemu i wszystkich, którzy z tego systemu czerpią korzyści, taki płomień jest największym zagrożeniem.

 

I to jest właśnie nasza nadzieja i szansa!
Dlatego do Was się zwracam,
rozproszeni po całej Ziemi Mistrzowie Płomienia Przemiany.
Nadszedł właściwy czas.
Czas rozpalić Wielki Płomień.
Czas zapalić Światło.

 

Fioletowy płomień - wiedza duchowa

Start

Wezwanie kamiennego kręgu do przyjaciół z Atlantydy
Wzywam Was moi Gwiezdni Bracia. Wyczuwam...

Fioletowy płomień

Fioletowy Płomień
O Fioletowym Płomieniu Fioletowy Płomień to...
Fala Fioletowego Płomienia
KRĄG FIOLETOWEGO PŁOMIENIA 21 czerwca 2010...
Eksplozja Światła i Miłości ZAGINIONE...
Krąg Fioletowego Płomienia tworzymy z myślą by...
Czego nie powiedziałem na Kongresie... W...
Kochani, Przedstawiamy Wam dziś przesłanie,...
Fioletowy Płomień dla Polski,medytacja
17-25 październik 2015 Nadchodzący tydzień...
Fioletowy Płomień Źródła
Bardzo dziękujemy za piękną medytację,...

Światło ducha

ŚWIAT, Z KTÓREGO POCHODZĘ Mój dom. Świat...
Dusza jest światłem, Światło Ducha
Prawda jest prosta i zrozumiała. Zawsze!...
Najwyższa Istota - światło, energia życia
SPOTKANIE Z TWOIM NAJWYŻSZYM PRZEZNACZENIEM...
Stwórca
KOSMICZNA MISJA W kilka dni po...
Światło Ducha, portal boskiej energii
W ciągu ostatnich 3 miesięcy w Polsce...

Duchowa rewolucja

CZĘŚĆ I - PODAJMY SOBIE RĘCE! Nadszedł...
CZĘŚĆ II - PODSTAWY REWOLUCJI  ...
PRZEŁOMOWE SPOTKANIA U PROGU NOWEGO ŚWIATA...

Świadome odżywianie

Świadome odżywianie, wegetarianizam, weganizm
Dlaczego jest to takie ważne? “Jakie jest...
W Strefie Cienia wystawiamy na działanie...
Dieta wegetariańska prosta i zdrowa
Czy wiecie, że dla zaspokojenia swoich smakowych...
Proste i praktyczne przepisy wegańskie
Przy przejściu na wegetarianizm największym...
Zmiany w DNA
Obce kody są niczym ciemna nić, oplatująca...
Kawa i inne używki
Pani Kasia pisze: Po przeczytaniu na Pana...
Wegetariańskie psy
Zwierzęta są moimi przyjaciółmi, a ja nie zjadam...
Cieciorka - kuchnia wegańska i wegetariańska, zdrowa dieta
Humus z cieciorki i sezamu Składniki...

Zdrowie, medycyna naturalna

Szkodliwe szczepienia, STOP NOP,szkodliwe szczepionki
Szczepić? Nie szczepić? Wielu ludzi staje,...
Srebro koloidalne,naturalny antybiotyk,leczenie przeziębienia
Katar? Przeziębienie? Grypa? Infekcja rozwija...

Miłość, partnerstwo

Miłość duchowa
Kobieta i mężczyzna. Dwie piękne istoty ...
Bliźniacze płomienie
Mojej Kosmicznej Rodzinie - żonom, mężom,...
MAGNETYCZNA POTRZEBA BLISKOŚCI Kiedy...

Dzieci nowej ery

Dzieci indygo i kryształowe
Przybycie każdej nowej duchowej istoty na...
Kasia "Samarkanda" Barczyńska Ostatnio coraz...
Dzieci kryształowe nowej ery
Zapraszamy na wywiad z „Fioletową Rodziną” w...
Dziecięce piramidy, święta geometria
OKIEM TATY Spójrzcie na te fantazyjne...
Edukacja domowa
Zapraszamy na wywiad w Niezależnej Telewizji na...

Ukryta struktura rzeczywistości

Pole Życia - Boska Matryca
W mitologii starożytnych greków za plecenie...
ZIMOWE PRZESILENIE 2010 W październiku...
Jest cicho... Już od kilkunastu dni jest cicho,...

Wielka Przemiana Świata

Miałem sen... Byłem z rodziną i z kilkoma...
Kochani, Witamy Was serdecznie w roku 2012...
Burzyciele Systemów transformacja 2012
Przez ostatni tydzień października...
Tym, którzy w dniu 21 grudnia oczekiwali końca...
Gaja w sercu miłości
Wszystkim, którzy wzięli udział w...
Trzymać Kurs - przemiana 2012 - 2013, Nowa Ziemia
Kiedy Krzysztof Kolumb wypłynął na poszukiwanie...
Wrota czasu, podróże w czasie
Kochani, Chcielibyśmy Was zaprosić do...
Powrót do rajskiej Ziemi
Zgodnie z wcześniejszą zapowiedzią publikujemy...
Boliwia - Wyspa Słońca widok na jezioro Titicaca i Wyspę węży,szamani
Szamani, duchy, opiekunowie z wyższych...
Brama Serca
Kochani, Nie wiemy czy już zdajecie sobie...

Prehistoria, Atlantyda, Egipit, piramidy

Czyż nie jest piękna? Dawno temu, w...
Starożytne piramidy i przedwieczna tajemnica
Jadąc do Egiptu spodziewałem się wielu...
Młotek z Glen Rose
Paradygmaty to przekonania leżące u podstaw...
Sarkofag w Wielkiej Piramidzie Chu Fu Cheopsa
Od czasu pamiętnej wizyty w krainie piramid w...
Powrót Bogów - zaginiona cywilizacja powraca
ŚLADY RAJU Podczas naszej niedawno odbytej...
Budzenie piramidy
NOCNI GOŚCIE Spośród wszystkich godzin...
Pegaz znak kosmicznego statku Pelegai
Zbieżność tytułu tego przesłania do tytułu...
Zew Ducha
Tym razem to Wy napisaliście przesłanie....
Miłość spoza czasu
  Jedno z wielu niezwykłych zjawisk...
Magda z Wielkiej Brytanii pisze: Po wyjściu...
Słup słońca w przesilenie, połączenie wymiarów
Tym razem to Ania pisze: Kochani, We...
Kryształowe Serce Miłości
3 DNI W PIRAMIDZIE 3 dni - od 5 do 7...
Ten Który Przybył z Nieba
Poniższy zapis pochodzi z kryształowej...
Wejście do Hal Amenti
W zimowe przesilenie spotkaliśmy się przy ognisku...
Atlantyda,Poseida
Atlantyda – ostatnia wolna ziemska kolonia...
Piramidy, moc i niesmioertelność, energia piramid,piramidy egipskie,święta geometria
Jak to jest, gdy nie spodziewając się niczego...

Instalacja ogniskowania mocy

ROK 2012 Mamy dawno oczekiwany rok 2012....
KOLEJNE OGNIWO W NOWOŻYTNEJ INSTALACJI...
  KOSMICZNY PROMIEŃ Po...
Drodzy Przyjaciele, Jesteśmy głęboko poruszeni...
Kochani! Mamy dla Was wspaniałą nowinę. Gwiezdne...
Z radością zawiadamiamy, że w najbliższy...
Piramida energetyczna - wielkie Merkaby i krąg kamienny
Kompleks energetyczny Pomorze - Brama Światów...
Pomoc we wzniesieniu Ziemi
INSTALACJA OGNISKOWANIA MOCY W DZIAŁANIU...
Duchy zwierząt
Rafał Fukała ze Śląska: Około 2 – 3...
Sieć Kryształowa,sieć chrystusowa,siatka krystaliczna
Sieć Kryształowa to subtelna struktura...
Mistrz Szambala,międzywymiarowy portal,Agartha,wejście do Szambali
Wieczorem, 10 lipca 2016 roku, po prawie 4...
Diamentowy Portal,sferyczne piramidy,energia piramid,święta geometria
Spójrzcie Kochani jaką niezwykłą konstrukcję...

Słowianie

Ariowie,Słowianie
Nowe światło na historię narodu, w którym się...

Różne artykuły

  Kasia "Samarkanda" Barczyńska...
Dostępne są materiały wideo z Kongresu. Z...
Oto fragment korespondencji z jedną z...
ODTWARZANIE ŚWIĘTYCH ŚCIEŻEK MOCY ZIEMI Kasia...
Ochrona anielska
Najwyższy czas zająć się ochroną. Nie będziemy...
Duch Przebudzenia
Świnoujście, rok 1993 Pogodne wrześniowe...
Moc jest z Tobą
Kilka tygodni temu szukając inspiracji na...
Planeta Małp
Bardzo często się zdarza, że bezpośredni...
Epoka Wodnika
Drodzy użytkownicy portalu Fioletowy Płomień...
Philip Wollen
Zmiana rodzi się w umysłach jednostek....
Kochani ! Przepraszamy, że tak długo się nie...
Wielu z Was zapewne się zastanawia z jakiej...
Przesilenie w kamiennych kręgach
Zapraszamy do wspólnych spotkań podczas...
Wiatraki w Osiecznej, odprowadzanie dusz
Temat zbłąkanych dusz, które wymagają...
Podróże w czasie - ostatnia wieczerza
Tuż przed ostatnią wieczerzą Pewnej nocy,...
Harmonia Kosmosu
Nasze wystąpienia:   Wychowanie i...
Kamienny krag nocą
Był początek września, późny wieczór. Właśnie...
Marzanna, starożytna bogini Jasnej Góry
Niedawno dowiedzieliśmy się ciekawej rzeczy. Czy...
galaktyka Mleczna Droga,gwiazdy mówią,mowa gwiazd,gwiazdy żyją
Czy wiecie, że gwiazdy mówią? No, może nie...
Oświecenie żeńskiej energii
Wszystkim cudownym kobietom, Żonom, matkom...

Warsztaty

Gaja
Czy chciałbyś uspokoić myśli i wejść w stan...
Jezioro Komorze
Kochani! Niedawne warsztaty w Warszawie, a...
Zajęcia w kregu
Jak jest na naszych spotkaniach? Ciepło,...
Duchy Ziemi
Ojcowski Park Narodowy, Kraków, Częstochowa...
W przestrzeni Serca,przestrzeń serca,przewodnik duchowy,anioły,medytacja
Zapraszamy na kosmiczne doświadczenie przejścia...

Ogłoszenia

Ukryte Terapie
Zapraszamy na wykład Pana Jerzego Zięby, autora...
Wszyscy wkoło czekają na Święta, podczas gdy...
szkodliwe szczepienia
Ogólnopolskie Stowarzyszenie Wiedzy o...
Merkiva,merkaba
Osoby, które chciałyby zobaczyć i praktycznie...
letnie przesilenie,medytacja dla Polski i świata
Już za 2 dni letnie przesilenie. W tym roku...
Wspólna medytacja dla świata
Serdecznie dziękujemy WSZYSTKIM, którzy...

POWIADOMIENIA

Wpisz swój e-mail, poinformujemy Cię o nowych artykułach

e-mail: kontakt@merkaba-aktywator.pl      tel/fax: +48 943751191

Kontakt telefoniczny w dni powszednie od 9:00 do 18:00. Ze względów technicznych nie odbieramy SMS. Jeżeli nie możemy odebrać telefonu, oddzwaniamy później.