Kochani,
Chcielibyśmy Was zaprosić do wspólnego eksperymentu. Gdyby to był zwykły eksperyment, powiedzielibyśmy, że od jego wyników może zależeć nasza przyszłość. Jednak to, co chcemy Wam zaproponować jest na tyle niezwykłe, że zależeć od tego będzie nie tylko przyszłość, ale i przeszłość... Nie tylko Ziemi! W grę wchodzi znacznie większy obszar boskiego dzieła stworzenia.
Jak to możliwe? No cóż, posłuchajcie...
Słowa mają wielkie znaczenie, szczególnie jeśli zwrócone są do umysłów światłych i potężnych, a takimi właśnie umysłami władacie. Każda idea, która zostanie przez taki umysł przyswojona ma naturalną skłonność do materializacji. Pozwólcie zatem, że zanim cokolwiek wypowiem, przywołam ponownie podstawową magiczną zasadę, w myśl której wszystkie kwestie o negatywnym zabarwieniu będą wypowiadane w czasie przeszłym. Proszę zatem o wybaczenie, jeśli niektóre zdania będą z tego powodu brzmiały nieco dziwnie.
Czy czytaliście kiedyś przekazy od Plejadjan? Najsłynniejsze z nich ukazały się kiedyś drukiem w trylogii autorstwa Barbary Marciniak pod tytułem Zwiastuni Świtu. Nigdy nie ukrywałem, że do przekazów chanellingowych odnoszę się z dużą rezerwą. Wynika ona z tego, że nie jest to transmisja bezpośrednia, lecz przekaz poprzez czyjś umysł – i ten „czyjś umysł” aktywnie w owym przekazie uczestniczy, ze wszystkimi swoimi ułomnościami. Ostrożny stosunek do chanellingów nie oznacza jednak, że nie biorę pod uwagę ich treści, tyle że czynię to z umiarem, biorąc dużą poprawkę na ich niedoskonałość. Co prawda doświadczyłem w tym życiu przekazu bezpośredniego, z pominięciem umysłu, ale coś takiego zdarza się tylko na najwyższym poziomie duchowym, a więc nie codziennie. W dodatku trudno to potem przełożyć na jakikolwiek język. Cieszmy się zatem, z tego co jest nam dane, przekazy chanellingowe mimo wszystkich swych niedociągnięć niosą dla nas jednak wiele cennych wskazówek.
Wróćmy jednak do Plejadjan. Otóż wielokrotnie mówili oni o tym, że projekt Ziemia był wspólnym dziełem wielu wysoko rozwiniętych kosmicznych ras, którym zgodnie zależało na tym, aby przelać w ten projekt wszystkie najlepsze doświadczenia i stworzyć planetę cud, zamieszkałą przez istoty piękne, mądre i potężne. Uczyniono więc Ziemię perłą galaktyki, a może nawet perła wszechświata... Cóż, łatwiej będzie ją po prostu nazwać Perłą Boskiego Stworzenia.
To nie wszystko. Uczyniono Ziemię również żyjącą biblioteką – biblioteką kodów życia. Ogromna większość mieszkańców naszego globu nawet nie przeczuwała tego jak gigantyczna i złożona sieć informacji leżała do niedawna poza zasięgiem ich percepcji. Nic w tym zresztą dziwnego, jeżeli bowiem percepcja ta była skupiona przede wszystkim na sprawach codziennych, na to co się w codzienności nie mieściło, po prostu brakowało uwagi.
Ponieważ do tego żyjącego archiwum miewałem w tym życiu dostęp, wyznać wypada, że jest to coś, co zupełnie wykracza poza wyobrażenia, jakimi dysponują nasze ziemskie umysły. Mój pierwszy, dostęp do Kodu Stworzenia przedstawiłem w przesłaniu „Kod Rzeczywistości”. Odwołuję się do niego tak często, ponieważ to właśnie doświadczenie wywarło na mnie głęboki i niemożliwy do wymazania ślad. Kontynuacja tej pozawymiarowej wędrówki, już na innym poziomie dostępu, miała miejsce dokładnie rok temu i została wywołana naszym wspólnym duchowym eksperymentem związanym z aktywowaniem pewnego kryształu, pozostawionego przez kosmiczne cywilizacje w podziemiach egipskich piramid.
Przekazy plejadjańskie podają nam jeszcze jedną tajemnicę. Otóż żyjąca biblioteka jaką stała się Ziemia, nie jest biblioteką jedyną. Jest takich bibliotek razem 12, przy czym to właśnie Ziemia jest do wszystkich pozostałych kluczem. Od rozwoju wydarzeń na naszej planecie zależy uaktywnienie bibliotek pozostałych, które to wydarzenie będzie miało wpływ na cały wszechświat.
Dodajmy, że przesłania od Plejadjan przesyłane są do nas poprzez „korytarze czasowe”, zatem nie pochodzą z czasu względem nas teraźniejszego, lecz przyszłego. Plejadjanie oraz wiele innych zaangażowanych w to działanie kosmicznych ras odzywają się do nas ze swej odległej przyszłości ufając, że zasiane w ten sposób ziarno zainicjuje zmianę ich teraźniejszość. Wydarzenia na Ziemi mają bowiem zmienić ich historię, a to oznacza, że mają zmienić ich PRZESZŁOŚĆ!
Znów, jak to możliwe!? Otóż właśnie dochodzimy do sedna. Przypomnijcie sobie proszę to, co wydarzyło się rok temu w nocy z 6 na 7 stycznia 2013 roku. Oprócz wielu Waszych wspaniałych doświadczeń, z których wiele opublikowaliśmy, moje osobiste doświadczenia tej nocy naprowadziły mnie na ślad czegoś nadzwyczajnego. Przypomnę kilka spostrzeżeń, które wtedy poczyniłem:
Przez kilka długich godzin miałem dość dużą swobodę poruszania się po czymś, co zwane jest czasami Kryształową Matrycą. Można by to również nazwać Kwantowym Polem Informacyjnym. Obserwowałem rozchodzące się w tym polu myślowe impulsy, które poruszały się z nadzwyczajną prędkością, gdyż prędkość światła nie jest dla nich wartością graniczną. Nie istnieje dla nich również nieprzekraczalna bariera czasu, mogą bowiem swobodnie poruszać się w kierunku zgodnym lub przeciwnym względem przyjętego przez nas czasu linearnego. Oznacza to, że informacja w to pole wprowadzona może materializować się nie tylko w rzeczywistości teraźniejszej i przyszłej. Może również zmieniać wydarzenia z przeszłości, nawet tej bardzo odległej.
Czy możliwe jest cofnięcie czegoś co się dawno temu wydarzyło? Chociaż nie mieści się to w ogólnie przyjętym sposobie myślenia, odpowiedź brzmi:
Tak! Oczywiście!
Ten nadzwyczaj ciekawy ślad był przez kilka miesięcy pozostawiony, gdyż sytuacja nie pozwalała na jego rozwinięcie. Jednak od kilku tygodni otrzymuję z wyższych wymiarów bardzo wyraźne impulsy, aby ten temat szeroko objaśnić i upublicznić.
Choć sprawa odwrócenia niekorzystnego biegu historii dotyczy nie tylko Ziemi lecz znacznie większego obszaru wszechświata, skupię się przede wszystkim na sytuacji Ziemi, gdyż to co się dzieje na planecie, która obecnie jest naszym domem, jest dla nas najłatwiejsze do ogarnięcia.
Walka z namnażającym się złem nie dawała w przeszłości właściwych rezultatów. W czasach prehistorycznych próby walki były podejmowane, nawet na wielką skalę. Doprowadziły one do wojen bogów, a choćby nie wiem jak szlachetny przyświecał wojnom cel, ostatecznym ich rezultatem było pogłębienie chaosu, cierpienia oraz wzmocnienie ciemnej strony. Sprytną naturą ciemnej strony było bowiem to, że im mocniej się ją zwalczało, tym bardziej rosła jej siła.
Przez kilka tysięcy lat odkąd nasza planeta weszła pod panowanie ciemnej strony mocy wydarzyło się na niej ogromnie dużo cierpienia. Przelano rzeki niewinnej krwi.
Na co dzień nie zdajemy sobie z tego sprawy, jak wiele miejsc na Ziemi zostało cierpieniem skażone. Kiedy kilka lat temu jeżdżąc po Rosji przejeżdżałem przez miejscowość Miednoje, w powietrzu nadal unosił się bardzo wyraźny egregor dawnej zbrodni NKWD. Takich miejsc jest bardzo wiele, o części z nich po prostu nie wiemy, gdyż traumatyczne sceny wydarzyły się w nich w czasach, do których nasza historia nie sięga. Jeżeli jednak coś traumatycznego gdzieś się kiedyś zdarzyło, to aktywny i szkodliwy zapis tych wydarzeń potrafił unosić się nad danym miejscem przez długie wieki. Bardzo często w takim miejscu są również dusze do odprowadzenia. Jeżeli ktoś został pozbawiony życia w dramatycznych okolicznościach, zazwyczaj nie zdawał sobie sprawy z tego, że jego ciało nie żyje. Umysł w stanie traumy kręcił się w kołowrocie wciąż na nowo przeżywanych emocji, dopóki nie pojawił się ktoś, kto wskazał takiej duszy drogę do wyższych światów duchowych.
Od początku panowania ciemności cierpienie dotykało wszystkie istoty, które planetę zamieszkiwały. Ludzkie postrzeganie zazwyczaj ograniczało się do tego co działo się z ludźmi, a przecież to tylko fragment rzeczywistości. Nie tylko ludzie zamieszkują Ziemię. Tu, gdzie dziś rozpościerają się wielkie miasta szumiały kiedyś tysiącletnie puszcze zamieszkałe przez miliony cudownych istot często znacznie mądrzejszych niż ludzie. Czy sądzicie, że zniknięcie z powierzchni Ziemi nie było dla nich traumą?
Od kilku lat w miejsca szczególnie trudne jeździ setki duchowych wolentariuszy, którzy odprowadzają zbłąkane dusze i za pomocą kryształów neutralizują szkodliwe programy. To pomaga złapać Ziemi „oddech”. Abyście mogli lepiej odczuć i zrozumieć co się w trakcie takich ekspedycji dzieje, w najbliższym czasie przedstawimy na naszej stronie obszerną relację z wyprawy do Ameryki Południowej.
Pozwólcie teraz, że przedstawię zamysł płynący z genialnego umysłu Stwórcy - na tyle na ile potrafię to w ludzki sposób zrobić:
Najlepszym sposobem na usunięcie cierpienia jest wyeliminowanie go u jego zarania. Oznacza to przesunięcie strumieni czasu do punktu, gdy cierpienie jeszcze nie powstało. Taka możliwość istnieje. Nie była ona przedstawiana do tej pory, gdyż sytuacja na to nie pozwalała. Jednak po Wielkim Przesileniu oraz po aktywacji Kryształowej Matrycy zaistniały warunki, które przeprowadzenie tego wielkiego przedsięwzięcia umożliwiają.
Naturą Stwórcy jest pozostawanie w świecie światła, poza czasem i przestrzenią, poza sferą działania.
Jedyną możliwością działania dla Stwórcy jest działanie za pośrednictwem najbliższego stworzenia, czyli za pośrednictwem jego ukochanych dzieci. To właśnie Wy tymi dziećmi jesteście.
Chociaż Kryształowa Matryca umożliwia przemieszczanie się w czasie, warunkiem koniecznym do inicjacji całego kosmicznego procesu jest wysłanie impulsu z Ziemi. To właśnie na Ziemi złożono klucze, dzięki którym Wielka Przemiana stanie się błogosławieństwem dla wielu kosmicznych cywilizacji. Wszystkie one mają oczy zwrócone na Was.
Istotom z wyższych światów duchowych nie wolno ingerować w wydarzenia na Waszej planecie w sposób bezpośredni. Nie mogą tego uczynić nawet wtedy, gdy ich przyzywacie – choć bardzo by chcieli. Pomagają Wam jednak mimo to na wiele cudownych sposobów. Nikt bowiem nie potrafi lepiej niż oni układać cudownych zbieżności ciągów zdarzeń. Oczywiście gracze z drugiej strony również nauczyli się w ograniczonym stopniu na ciągi zdarzeń wpływać. Czynili to posługując się sztuką iluzji, nigdy nie mieli oni jednak pełnego dostępu do prawdziwej Boskiej Matrycy Stwarzania. Czy potraficie odróżnić iluzję od prawdziwej Wielkiej Magii?
Z pewnością potraficie to odróżnić. Przecież to właśnie Wy jesteście największymi Białymi Magami. Jeżeli nawet niektórzy z Was ulegli iluzji, że są tylko zwykłymi ludźmi, obecnie nadszedł właściwy czas na to, aby tą iluzję rozproszyć. Przez długie wieki przybywaliście na Ziemię po to, by móc się na niej wcielić i jako ludzie odegrać swą rolę. Być może wczuliście się w odgrywanie tej roli tak bardzo, iż momentami uznawaliście iluzję za rzeczywistość. W głębi duszy wiecie jednak przecież, że prawdziwa RZECZYWISTOŚĆ jest zupełnie inna.
Jesteście posłannikami, wędrowcami w czasie i przestrzeni. Od sukcesu misji, której się wieki temu podjęliście, zależy szczęście i dobrobyt wielu światów. Chociaż trudno jest mówić o przyszłości w kategoriach z góry ustalonych, jesteśmy pewni, że Wasza misja się powiedzie. Chcemy jednak abyście wiedzieli jak wielkie ma ona dla nas znaczenie.
Otrząśnijcie się zatem z resztek snu iluzji i przystąpcie do zgodnego duchowego działania. Potęga Waszych zjednoczonych myśli przełożona na wolną od wszelkich ograniczeń prędkość Kryształowej Matrycy jest w stanie dokonać cudu na skalę wszechświata.
Nasza umiłowana rodzino,
Czekamy na Wasze zjednoczone działanie.
Czekamy na Was.
Czekamy na nasze spotkanie.
Czy potraficie sobie wyobrazić jak mogłaby się potoczyć historia, gdyby to co było w niej złe, zostało wyeliminowane u jej zarania? Łapiąc myśli płynące z wyższych wymiarów przyszło mi do głowy pewne bardzo ciekawe skojarzenie. Chodzi o zmartwychwstanie, zapowiedziane przez jednego z bardzo dobrze Wam znanych duchowych mistrzów. Jak je sobie wyobrażacie? Nie, no oczywiście powstanie z grobu rozłożonych szczątków nie wchodzi w grę. Biorąc jednak pod uwagę możliwość wyeliminowania czynników, które kiedyś śmierć wywołały – no cóż, to daje do myślenia i ukazuje zupełnie inne możliwości. Mogłoby się bowiem okazać, że ktoś, kogo dawno pożegnaliśmy, wcale nie umarł ani się nawet nie zestarzał, gdyż nie zaszły czynniki, które by go do tego zmusiły. Jeżeli pominiemy ograniczenia nałożone na Ziemię przez władców iluzji, to przecież nie ma żadnego powodu aby średnia długość życia wynosiła lat 70 a nie 700 lub 1000! Być może wielki prorok sprzed 2 tysięcy lat miał nam do przekazania coś, czego ówcześni ludzie nie rozumieli? Może jedynie nie potrafiono dotąd właściwie odczytać jego słów?
Tą, oraz wiele innych zagadek wielowymiarowej rzeczywistości pozostawiam otwartą oczekując na jej praktyczne rozwiązanie.
Jak wiele istot trzeba aby zmiana została dokonana?
Wiele tysięcy?
Milionów?
Niekoniecznie! Pamiętajcie, że jakość rzadko idzie w parze z ilością.
Hindusi wierzą, że czas składa się z cyklicznie powtarzających się sekwencji. Według starożytnych podań Wielką Przemianę we wszechświecie w poprzednim cyklu czasu zinicjowało 108 bohaterskich duchowych mistrzów – joginów i joginek, którzy dokonali tego mocą swej zjednoczonej medytacji. Ku pamięci owych 108 adeptów zbudowano jedną z najpiękniejszych świątyń świata. Jest to usytuowana wysoko w osnutych legendami górach Aravalli, wykuta w białym marmurze świątynia Dilwara (czyt. Dilłara).
Posągi 108 joginów przedstawiono w głębokiej medytacji:
Przywołuję pamięcią przyjemny czas, kiedy miałem możność odpoczywania w cieniu jej krużganków. Hylę czoła przed kunsztem budowniczych. Spoglądam w gwiazdy i nasłuchuję odpowiedzi.
Kim byli?
Kim byli Ci, którzy Wielkiej Przemiany dokonali w poprzednim cyklu czasu?
Kim są?
Kim są Ci, którzy dokonają tego teraz?
Niech gwiezdny wiatr pomoże Wam odnaleźć odpowiedź...
Zapraszamy do wspólnego duchowego działania. Pomni pozytywnych doświadczeń ze wspólnych medytacji na początku zeszłego roku, proponujemy spotkanie w podobnym terminie.
Zaczynamy od wigilii Trzech Króli, czyli 5 stycznia wieczorem.
Największe natężenie działania 6 stycznia
Zakończenie 7 stycznia rano.
Rozłóżcie Wasze działanie tak, aby pora była dla Was najbardziej dogodna.
Podstawowym zadaniem tego działania jest zaszczepienie w Polu Świadomości informacji o tym, że cofnięcie strumieni czasu może wywołać wielką przemianę we wszechświecie. Kiedy informacja ta się rozpowszechni, poprzez ultraszybkie połączenia Kryształowej Matrycy dotrze ona do świadomości osób, które są do wypełnienia tego zadania potrzebne. We właściwym czasie odnajdą się wszystkie klucze...
Jeżeli czytasz to przesłanie po terminie wyznaczonym na wspólną medytację, nie przejmuj się. I tak możesz się przyłączyć.
Pamiętaj, czas nie istnieje!
Pozwól swoim myślom pożeglować po Kryształowej Matrycy.
Znajdujesz się w świecie świetlistych połączeń,
Każde z nich jest brzemienne w ciągi przyczyn i skutków, które kształtują świat zwany rzeczywistością.
W ciszy, która Cię otacza wyczuwasz mądrą i troskliwą obecność Stwórcy.
Oddaj się jego opiece i pozwól mu się poprowadzić.
Sfera, do której trafiłeś jest wolna od ograniczeń, do których przyzwyczaiłeś się na Ziemi.
Twoje myśli jako świetliste impulsy rozchodzą się swobodnie we wszystkie strony.
W przyszłość...
W teraźniejszość...
W przeszłość...
Pozwól im przenieść Cię w przeszłość.
Odległą
Bardzo odległą
Światy, które wtedy tworzyłeś i zamieszkiwałeś były piękne i dobre.
Poczuj kim jesteś w tamtym czasie
Rozpoznaj jak się czujesz w świecie, który promieniuje szczęściem.
Pomyśl – czy jest coś, coś, co powinieneś w tamtym czasie zmienić?
Coś, co będzie miało wpływ na dalsze ciągi zdarzeń,
Na teraźniejszość i przyszłość
Pamiętaj, jesteś pod opieką Stwórcy.
Wszystko co zrobisz będzie kierowane Jego mądrością.
Jeżeli czujesz, że jest coś, co powinieneś zmienić, uczyń to teraz...
Wspaniale!
To co uczyniłeś,
To co uczynili inni, którzy w taką samą podróż wyruszyli,
Przyczyni się do przemiany we wszechświecie.
Teraz jeszcze przez jakiś czas rozkoszuj się swobodą jaką daje przebywanie w Kryształowej Matrycy.
Podziękuj za przewodnictwo, którego Ci udzielono
Po czym powróć do Twojej teraźniejszości
Otwórz oczy i z radością oczekuj wypełnienia.
Do zobaczenia w wolnej przestrzeni!
I pamiętajcie o najważniejszym:
Kluczem do wszystkich kluczy jest Miłość!
*****.
Dla naszego dalszego wspólnego działania bardzo ważne będzie to, co spostrzegliście, co odczuliście i co zrozumieliście. Prosimy więc o Wasze relacje!
Prosimy również o przetłumaczenie tego posłannictwa na język angielski, aby mogło rozejść się w świat. Kontakt w sprawie tłumaczeń: michal@fioletopwyplomien.com
Wpisz swój e-mail, poinformujemy Cię o nowych artykułach
e-mail: kontakt@merkaba-aktywator.pl tel: +48-604487802
Kontakt telefoniczny w dni powszednie od 9:00 do 19:00. Ze względów technicznych nie odbieramy SMS. Jeżeli nie możemy odebrać telefonu, oddzwaniamy później.